TU MOŻESZ O NAS PRZECZYTAĆ:
 
Rekrutacja 2018/2019
Kliknij by uzyskać więcej informacji
Pierwszy Przegląd Twórczości Patriotycznej im. Przemysława Gintrowskiego o nagrodę Starosty Olsztyńskiego.

  Trzy prace literackie uczennic Zespołu Szkół Rolniczych w Smolajnach zostały zakwalifikowane do Konkursu - Pierwszego Przeglądu Twórczości Patriotycznej im. Przemysława Gintrowskiego o nagrodę Starosty Olsztyńskiego - organizowanego przez Zespół Szkół w Dobrym Mieście. Przejmująca praca Justyny Strojczyk z klasy 2 b (Technikum Architektury Krajobrazu) pt. "Tatusiu" , tekst patriotyczny Aleksandry Brodowskiej z tej samej klasy pt. "2 październik 1994" oraz opowiadanie Małgorzaty Kril z klasy 2 a (Technikum Rolnicze) pt. "Dzień 11 listopada jest dniem Niepodległości - świętem rodzinnych tradycji" - zostały poddane pozytywnej weryfikacji i z entuzjazmem przyjęte przez organizatorów konkursu, którego rozstrzygnięcie nastąpi niebawem. Tekst patriotyczny Aleksandry Brodowskiej  "2 październik 1994" nagrodzono III miejscem w kategorii prac literackich  i zamieszczam zamieszczam poniżej.

2 październik 1994

Wstałem, usiadłem na kawałku czystej podłogi. Słyszę czyjś płacz, w oddali niesie się stukanie butów.

Siedzę i oddycham, tak... oddycham. Ja, jeden z niewielu. Postanowiłem wyjść. Byłem strasznie zmęczony, schodząc ze schodów starej kamienicy w której nocowałem potknąłem się dwa razy.

Wyszedłem na ulicę w nadziei, że zobaczę jakąś znajomą twarz. Żadna jednak nie była znajoma, wszyscy wyglądali tak samo. Wszyscy pokryci kurzem i osłoną bólu. Nie wiem jak długo tułałem się uliczkami które pozostały po tych strasznych dniach grozy i niesprawiedliwości. Zastanawiałem się czy to już koniec, czy wszystko co poświeciłem przyniesie jakieś korzyści? Zatrzymałem się w miejscu gdzie kilka miesięcy temu stała moja szkoła. Przez załzawione oczy zobaczyłem jak z kamienicy obok ktoś wyrzuca porwaną, zakrwawioną flagę. Podniosłem ją i zarzuciłem na plecy. Wszystko do mnie dotarło, wszystko nad czym zastanawiałem się cały poranek. Walczyłem dla kraju dla tego biało-czerwonego kawałka materiału. To ja i każdy kto przelał krew za ojczyznę, za kolegów, za rodzinę buduję swój kraj. W tym momencie nie zawahałem się nazwać siebie patriotą. Już wiedziałem co to znaczy i o czym mówili mi rodzice. Byłem dumny, że przeżyłem, że się nie poddałem. Okryłem się flagą i zasnąłem z nadzieją, że gdy się obudzę będziemy już wolni... 

Mgr Edyta Piłat

 

 

 


<< Powrót
Strona startowa Kontakt
Strona startowa | Kontakt | Nowa strona